"Armin" Agnieszka Lingas - Łoniewska - AMBASADORSTWO

 Jeśli lubicie motyw igrania z ogniem, świata pozorów i tajemnic, to mam dla Was rewelacyjną propozycję. Drugi tom "Braci Van Lander" Agnieszki Lingas Łoniewskiej - "Armin" to powieść, która fascynuje,  pochłania i urzeka. Jest to wisienka na torcie dla wszystkich, którzy czekali na kontynuację "Tamtego lata".

Armin Van Lander zawsze był tym bardziej odpowiedzialnym, ułożonym, lepszym bratem-bliźniakiem. Jednak nikt nie wie, że  prowadzi podwójne życie i stwarza pozory. Natalia Grońska jest prawniczką. Przebojowa, odważna i nieustraszona kobieta skrywa rodzinny sekret i jest szantażowana. Czy tajemnice wyjdą na jaw? Kim jest Mister Red, którego prawniczka poznała w klubie Black Mirror? 

"Ja żyłem cały czas w ukryciu.  Maska. To był mój ulubiony ubiór na każdą okazję".

Oj, ten Van Lander... Rozgrzewa zmysły do czerwoności, sprawia, że emocje buzują, a my chcemy więcej. Druga część poświęcona jest losom Armina - grzecznego, ułożonego i spokojnego, lecz tak naprawdę to tylko pozory. Gdybym miała powiedzieć, który tom podoba mi się bardziej, to nie umiałabym odpowiedzieć. Każdy jest inny, każdy ma to coś w sobie. Fabuła powieści intryguje, akcja dwutorowa, przemienna, poprowadzona z perspektywy głównych bohaterów. Postacie na plus. Bardzo polubiłam Natalię, jest ona barwną postacią, wyszczekaną, odważną, silną i charyzmatyczną. Książka jest zaskakująca i wciągająca od pierwszych stron. Finał satysfakcjonuje. Na zakończenie niespodzianka - bonus, który jest prawdziwą perełką w tej powieści! Między panią prawnik, a bratem bliźniakiem lecą iskry a ich słowne przepychanki wywołują uśmiech na twarzy. Sceny miłosne nie są wyuzdane,  napisane ze smakiem i wyczuciem. Muszę przyznać, że pomysł z klubem Black Mirror rewelacyjny. Myślę, że każdy chciałby choć raz trafić do takiego miejsca, by odreagować i uciec od świata. 

Losy Natalii i Armina pokazują, że każdy z nas skrywa się za maską, coś ukrywa przed światem. Jedne maski uwierają bardziej, drugie mniej. "Armin" to kombinacja sekretów, intryg, namiętności, pragnień, pasji, przyjaźni, miłości, wyrzutów sumienia, manipulacji, wybaczenia. To wszystko znajdziecie w tej powieści, która jest emocjonalną, fascynującą, pełną niespodzianek bombą. Polecam serdecznie!

MOJA OCENA 8/10

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Luna 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Otwórz się na miłość" Natalia Sońska

Mini wywiad z Agnieszką Lingas - Łoniewską

"Święta w miasteczku Anielin" Iwona Mejza - PATRONAT MEDIALNY